Lilianna w ogrodzie

Z tekstów o Panu naszym Jezusie

OKRZYK Z KRZYŻA

Jedynym celem Jezusa , od chwili , gdy opuścił łono swojej Matki , był Bóg . Jak strzała drgająca tkwi On u swego celu . Godzina , dla której przyszedł , już prawie upłynęła . Ze wszystkich stron jednocześnie śmierć się zbliża . On wie , że Jego Matka pozostała u Jego stóp , ale Jej już nie widzi . Dobrze , że znajduje się ona tu , u stóp krzyża : Ona stanowi punkt wyjścia , a krzyż - kres ziemskiego przeznaczenia Jezusa . Spotkanie Maryi z krzyżem streszcza niejako w sposób eliptyczny całe to przeznaczenie . W pogodnym , oderwanym , bladym świetle śmierci Chrystus widzi oczami ducha całe swe przeznaczenie i może śledzić jego nieuchronny przebieg . Jego los był właśnie taki , jaki miał być : niczego nie było za wiele i niczego nie brakowało . Jak mówią żołnierze : zadanie zostało wykonane .
Jestem pewny , że taki jest właściwy sens słów wypowiedzianych przez Jezusa : Consumatum est , co do tego znaczenia , których komentatorzy maja różne zdania . Są to słowa żołnierza , który wypełnił swoje zadanie . Muszę to napisać , zanim zupełnie się zapomni , kim jest żołnierz i kim był Dawid powracający do obozu po zabiciu groźnego Goliata . Istotnie , Jezus powraca do wieczności jak młody Dawid do izraelskiego obozu . Zwyciężył szatana , uwolnił ludzkość od grzechu , lęku i wstydu . Zadanie zostało wykonane . Nigdy triumf zwycięskiego generała nie był bardziej zasłużony niż w Jego przypadku .
I wówczas Jezus wzniósł głośny okrzyk : okrzyk bojowy, okrzyk zwycięski ; bo zwyciężeni nie wznoszą okrzyków . Ten okrzyk poprzez stulecia wstrząsa światem . Jest on również wezwaniem , wezwaniem do zbiórki , okrzykiem człowieka , który pierwszy zatknął sztandar na cytadeli zdobytej szturmem albo na "szczycie świata" . Spędziłem życie na studiowaniu religii , wiele o niej dyskutowałem , wiem wszystko , co można by powiedzieć za nią i przeciw niej , lecz nawet najpiękniejsze rozumowanie nigdy nie zmobilizuje człowieka . Okrzyk wzniesiony na krzyżu stawia na nogi jak wystrzał armatni i wprawia w ruch olbrzymie rzesze ; zawsze powoływać się one będą na swego Przywódcę , który umiera z głośnym okrzykiem , obejmując niebo .
"A Jezus zawołał donośnym głosem : Ojcze , w Twoje ręce powierzam ducha mojego . Po tych słowach skłonił głowę i skonał ."

R.L.Bruckberger , Dzieje Jezusa Chrystusa , Warszawa 1972
1244
Lilianna w ogrodzie

Siedem słów Chrystusa na Krzyżu - św. Robert …